Przejdź do treści
Powrót

Zespół Parlamentarny do walki z hejtem

Przedstawiciele kilkudziesięciu firm z branży IT m.in. Google i Lewiatana wzięli udział w konsultacjach społecznych dotyczących projektu Ustawy Antyhejterskiej, autorstwa Polski 2050 Szymona Hołowni, jakie odbyły się na posiedzeniu (25.06.2024) Zespołu Parlamentarnego do walki z hejtem.

W czasie środowego briefingu prasowego w Sejmie RP Przewodniczący Zespołu poseł RP Łukasz Osmalak podkreślił, że głównym założeniem ustawy jest walka z anonimowym hejtem w Internecie i prawo pokrzywdzonych do obrony. Z kolei wiceprzewodniczący Zespołu poseł RP Kamil Wnuk powiedział, że zgodnie z założeniami ustawy, poszkodowany może prosić o zabezpieczenie danych administratora strony internetowej, w sytuacji gdy nie zna imienia i nazwiska hejtera. Ofiara hejtera może skorzystać z tzw. instytucji „ślepego pozwu” i w trybie cywilnym złożyć w sądzie pozew, z wnioskiem o zabezpieczenie danych szkalującego. „Ślepy pozew” spotkał się z przychylnym przyjęciem organizacji pozarządowych i specjalistów branży IT.

„Wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiej osoby”, podkreślił wiceprzewodniczący Zespołu poseł RP Piotr Strach. Ustawa Antyhejterska ma przede wszystkim chronić ofiary hejtu, często osoby, które są słabsze i dzieci, które nie mają możliwości i zasobów, by się indywidualnie bronić.

Jak powiedział wiceminister cyfryzacji poseł RP Michał Gramatyka przekonywał, że „Hejt zabija. Hejt zabija na raty. Niszczy radość. Niszczy człowieka. Potrafi doprowadzić do prób samobójczych. Potrafi doprowadzić do spadku wartości wśród młodzieży. To pokazują m.in. badania, które są realizowane w Ministerstwie Cyfryzacji. Zespół Parlamentarny do Walki z Hejtem oprócz wprowadzenia instytucji „ślepego pozwu”, który jest fantastycznym narzędziem do walki z anonimowym hejtem w Internecie, postara się również zdefiniować, czym jest hejt, jakie elementy muszą się to zjawisko składać”-mówił.

W briefingu Polski 2050 uczestniczyli także rodzice zaginionego Krzysztofa Dymińskiego, Agnieszka i Daniel Dymińscy, którzy powiedzieli, że gdy zwrócili się do społeczeństwa i nagłośnili zaginięcie syna spotkali się z hejtem. Dostawali mnóstwo informacji od anonimowych hejterów.

Kolejne posiedzenie Zespołu Parlamentarnego do walki z hejtem za dwa tygodnie.

Galeria zdjęć

Zobacz również