Przejdź do treści
Powrót

Beata Gurbin

Region
Stanowisko
Kontakt email
[email protected]
Media społecznościowe

Przyzwoitość w polityce jest rzadka jak jednorożce, a przecież mądrzy ludzie wiedzą, że właśnie o tę przyzwoitość warto się bić. To ona w naszym kraju może zmienić tak wiele i tak bardzo. To dla mnie punkt wyjścia. Poczucie wspólnoty jako Polacy zbudujemy tylko wówczas, gdy ponad wszystkimi problemami i sporami będziemy przyzwoici. W szerszej skali bezpieczeństwo i stabilność Polski widzę w coraz silniejszej integracji z Unią Europejską. Polacy przynależą kulturowo do Zachodu i do zachodniego systemu wartości. I żeby to wszystko nabrało właściwego kształtu, polska polityka potrzebuje mądrości i zaangażowania Kobiet. Docenianie nas jest również jednym z elementów przyzwoitości i kultury w przestrzeni publicznej.

O mnie

Kilka lat temu naprawdę zakochałam się w tym wszystkim, co składa się na społeczeństwo obywatelskie. Może dlatego, że ani obywatelskość, ani ja nie znosimy gadania o ideach, za to oddychamy aktywnością, i zaangażowaniem, bo tylko w ten sposób można zmienić świat wokół własnego domu, w swojej dzielnicy, miejscowości, w swoim kraju. Ja po prostu wiem, że zmienianie świata jest możliwe. Dlatego w moim rodzinnym mieście współtworzyłam, a teraz prowadzę stowarzyszenie Obywatelski Grudziądz. Zaczęło się od tego, że chcieliśmy mieć wpływ na to, co dzieje się w naszym samorządzie, a potem udało nam się wprowadzić przedstawicieli naszego ruchu miejskiego do Rady Miejskiej. Wygraliśmy również w walce o prezydenturę w mieście. Życie jest jednak ciekawsze i bogatsze niż tylko polityka. Dlatego organizuję akcje ekologiczne pod nazwą Grudziądzka Miotła, po to, by nasze lasy i miejsca rekreacji były wolne od skutków ludzkiego bezmyślnego zaśmiecania i niszczenia środowiska. Serce rośnie, kiedy widzę tłumy wolontariuszy, a wśród nich rodziny reprezentowane często przez trzy cudowne pokolenia. Organizuję Akademię Samorządową, gdzie podczas otwartych spotkań z zaproszonymi gośćmi dyskutujemy o tym, świadomy obywatel może i co powinien robić, żeby wokół niego było mądrzej, lepiej, ładniej, wygodniej. Życie samo przynosi kolejne wyzwania. W czasie pandemii zaangażowałam się w koordynowanie wolontariatu, dzięki któremu seniorzy mieli zagwarantowaną niezbędną pomoc choćby w tak prozaicznych kwestiach, jak zakupy, czy spacery z ich zwierzętami. Zresztą takie działania uczą mnie pokornego przeświadczenia o tym, że wszystko składa się z szeregu bardzo prozaicznych spraw i czasem górnolotność deklaracji nie idzie w parze z chęcią realnej pracy. Po wybuchu wojny w Ukrainie potrzebna była różnego rodzaju pomoc dla naszych dzielnych sąsiadów, którzy z dnia na dzień stracili domy, bliskich i poczucie bezpieczeństwa. Stworzyłam w Grudziądzu platformę wymiany informacji i koordynacji rozmaitych gestów solidarności, dzięki czemu pomoc była precyzyjna i na czas. Poznałam wówczas tak wielu wspaniałych ludzi, którzy wyrastali jak grzyby po deszczu właśnie wtedy, kiedy byli potrzebni. Angażowali się swoim działaniem, swoimi pieniędzmi, swoimi umiejętnościami. Potem stworzyliśmy a całości opartą o wolontariat szkołę języka polskiego i działającą przy niej świetlicę dla ukraińskich dzieci. Drzwi swojego kościoła otworzył przed nami zaprzyjaźniony pastor Kościoła metodystycznego, zgłosili się nauczyciele, przyszli ludzie, żeby posprzątać i przygotować klasy. Dziś mogę powiedzieć, że mam wielu ukraińskich przyjaciół, zresztą nie tylko ja. Wychowałam się w malutkiej miejscowości Tryl. Przez 15 lat byłam policjantką w ruchu drogowym, a później w wydziale dochodzeniowo-śledczym. Doskonale wiem, jak różne są oblicza naszej Polski: od brzydoty po piękno, od zbrodniczego dramatu po zachwycające ludzkie piękno. Te wszystkie rzeczy są w nas. I oczywiście najważniejszą sprawą w życiu jest dokonanie wyboru, a potem konsekwentne działanie, aby realizować swoje plany z uwzględnieniem w tych planach szacunku dla drugiego człowieka. Lepszej recepty na życie, również to życie w polityce i przestrzeni publicznej nie znam. Mam syna Jakuba, męża Szymona i gang 3 kotów: Pana Spocka, Vadera i Yody. Razem tworzymy całkiem fajne rodzinne stado.

Wykształcenie

  • Liceum Ekonomiczne przy Zespole Szkół Ponadpodstawowych w Więcborku, ukończone 28.05.2004r
  • Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu na kierunku Komunikacja i Psychologia w Biznesie – specjalizacja PR – obrona dyplomu 18.09.2023r.

Doświadczenie zawodowe

  • 2004-2006 – Radio Eska Grudziądz – dział reklamy i marketingu
  • 04.12.2006r -24.02.2022r Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy, służba w Komendzie Miejskiej Policji w Grudziądzu – obecnie emerytura policyjna
  • Od listopada 2018 roku do chwili obecnej Prezes Stowarzyszenia Obywatelski Grudziądz

Wspieraj Nasze działania

Ludzie regionu Toruń, nr 5

  • Zdjęcie portretowe Marcina Skonieczki
    Marcin Skonieczka
    • Przewodniczący Koła
  • Arkadiusz Jąkalski
    • Sekretarz Koła
  • Marlena Człapińska
    • Skarbnik Koła