Przejdź do treści
Powrót

Szymon Hołownia na Opolszczyźnie

„Nasi europosłowie i europosłanki mają jechać do Brukseli i załatwiać polskie sprawy. Dajmy im silny mandat, bo oni go bardzo potrzebują do realizacji wizji rozwojowej Polski. Potrzebujemy w Parlamencie Europejskim ludzi, którzy będą zakochani w wizji rozwoju Polski, a nie tylko sprzątania jej po PiS, co jest niezbędne i potrzebne, jeżeli ludzie mają nam zaufać” – mówił Szymon Hołownia podczas środowego spotkania otwartego w Opolu.

W swoim wystąpieniu Szymon Hołownia podkreślił, że opolszczyzna jest specyficznym miejscem. „Macie bardzo dobrze rozwiniętą, zdywersyfikowaną gospodarkę, nowoczesne rolnictwo. Tu są olbrzymie potencjały, jeżeli chodzi o przemysł przetwórczy, elektroniczny, którego dzisiaj potrzebujemy. Natomiast jesteście regionem, który się wyludnia, który w ciągu ostatnich 10 lat stracił 62 tysiące ludzi. Dzisiaj, jeżeli chcemy myśleć o innowacyjnej gospodarce, jeżeli chcemy myśleć o tym, żeby ludzie powinni tu zostawać, żeby budować potencjał tego miejsca, powinniśmy zrozumieć, że nie zostaną, jeżeli nie będą mieli mieszkań. To jest jedna z najbardziej podstawowych rzeczy dla ośrodków regionalnych” – mówił.

W Opolskim na tysiąc mieszkańców przypada 388 mieszkań, podczas kiedy średnia Polska to 412. My jesteśmy na drugim miejscu jako Polska w Unii Europejskiej od końca, jeśli chodzi o liczbę mieszkań na tysiąc mieszkańców. Dzisiaj zadeklarowałem, by jak najszybciej procedować ustawę o budownictwie społecznym. Dostępne, tanie mieszkania, żeby człowiek mógł stanowić o sobie, żeby człowiek mógł decydować, w którą stronę chce się rozwijać”– dodał Hołownia.

Lider Polski 2050 przedstawił w liczbach odpowiedzialność za politykę mieszkaniową państwa. „Przez 26 lat oddano do użytku 67-68 tys. mieszkań komunalnych oraz 11 tys. mieszkań społeczno-czynszowych. To średnio 2,6 tys. mieszkań komunalnych i 1,5 tys. mieszkań czynszowych w skali kraju. W województwie opolskim nie oddano żadnego mieszkania komunalnego ani społeczno-czynszowego w 2022 roku”.

Szymon Hołownia wskazał, jak ważna jest decentralizacja państwa. „Jeżeli chcemy Polski integralnej i scalonej, potrzebujemy Polski w pewnym sensie rozproszonej. Bo każdy z nas, i pokazują to każde wybory samorządowe, dobrze wie, że są w Polsce ludzie, którzy są gotowi do wzięcia odpowiedzialności za swoje małe ojczyzny. Musimy ich wesprzeć, a nie odbierać im pieniądze i wpływy. Tylko Polska, która oprze się o wiele lokalnych ośrodków, będzie Polską, która będzie w stanie stawić czoła wszystkim zagrożeniom, które niesie ten świat w XXI wieku, ale też będzie w stanie wykorzystać większość szans, które się już pojawiają, bo będzie je łatwiej łapać, bo będzie to bliżej tych, których rzeczywiście ten rozwój ma dotyczyć”.

„Jeżeli zdecydujecie się na ludzi takich jak Róża Thun, jak Michał Gramatyka na Śląsku, jak Michał Kobosko w Warszawie, jak inni nasi kandydaci i kandydatki, bo my potrzebujemy ludzi, którzy tam do Europy pojadą nie po to, żeby cieszyć się z lukratywnej politycznej emerytury, tylko pojadą tam, tak jak Róża, robić robotę. Jak Róża wchodzi do Parlamentu Europejskiego, to się kłaniają jej wszyscy: szefowa Komisji Europejskiej, przewodnicząca parlamentu, komisarze. Wszyscy znają Różę Thun. To nie jest osoba, która przemyka się po korytarzach, pobiera dietę i nakłada słuchawki, bo nic nie rozumie w żadnym języku. Takich ludzi trzeba. Bardzo Was proszę, żebyście zrobili wszystko, żeby 9 czerwca ludzie poszli na wybory. I żeby wybrali. Jeśli wybiorą Różę, to będzie dobry wybór” – zakończył spotkanie z mieszkańcami Opolszczyzny lider Polski 2050 Szymon Hołownia.

Róża Thun powiedziała, że Polska 2050 jest w grupie politycznej, która się nazywa Odnowić Europę, która postuluje 100 miliardów euro na budżet obronny. „To jest nasza grupa polityczna, dlatego chcemy jak największą ilość osób do tej grupy politycznej się dostać, żeby wzmacniać bezpieczeństwo Polski. Ta grupa bardzo głośno o tym mówi i ma bardzo konkretne plany. Ale co z obroną cywilną, co ze szkoleniami, co ze schronami? Tutaj musimy również myśleć o budżecie na obronę cywilną. Mam nadzieję, nie dojdzie do tego nigdy, ale na najgorsze musimy być przygotowani. Również są fundusze europejskie, które moglibyśmy użyć przynajmniej trochę w tym kierunku.”, dodała.

Nawiązując do Zielonego Ładu Róża Thun powiedziała, że na jego temat krąży tysiące mitów. „Zielony Ład jest tematem niezwykle poważnym, potrzebnym Polakom, który musimy kontynuować, co nie znaczy, że nie możemy go trochę zmienić, poprawić i dostosować do naszych potrzeb i możliwości. Ale jeżeli nie będziemy go kontynuować, to grozi nam poważna katastrofa. A w przyszłym roku rozpocznie się praca nad budżetem wieloletnim Unii Europejskiej. Ten budżet musi zawierać dużą paczkę pieniędzy na transformację energetyczną. Po to chcemy, żeby nas było więcej z Polski 2050 w Parlamencie Europejskim, żebyśmy mogli skutecznie nad tym budżetem pracować, żeby on dla nas był korzystny, żebyśmy mogli korzystać z tego budżetu, żeby dokonać mądrej, dobrej transformacji energetycznej i móc pomóc tym, których by to ewentualnie miało kosztować najwięcej”.

Mówiąc o Parlamencie Europejskim Róża Thun wyjaśniła, że była jedyną Polką w tej grupie politycznej samego środka, ani po prawej, ani po lewej, bo jak dodała „My idziemy środkiem, wygrywamy najwięcej głosowań, bo wygrywa ta strona Parlamentu Europejskiego, która się do nas przyłączy. My dajemy ten balans i przewagę. I dotychczas w tej grupie ja byłam sama. ale żeby można było łatwiej realizować naszą wizję Polski, naszą wizję opolskiego, naszą wizję rozwoju gospodarczego. Żeby łatwiej było realizować nasz plan rozwojowy dla Polski, dla opolskiego. Żebyśmy byli lokomotywą Unii Europejskiej zarówno gospodarczo, ekonomicznie, jak i politycznie musi nas być więcej. Ja już nie chcę być sama. Głosujcie Państwo na naszą pierwszą listę po to, żebyśmy rzeczywiście wzmocnili tę grupę centralną w parlamencie europejskim, żeby nas było więcej do podejmowania dobrych, mądrych decyzji, które służą nie tylko województwu opolskiemu, dolnośląskiemu, ale całej Polsce i wzmacniają Unię Europejską, bo my mamy ambicje, żeby być lokomotywą, a nie hamulcowym”, zaapelowała kandydatka Polski 2050 w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Galeria zdjęć

Zobacz również